Opera
Opera. Magiczne miejsce. Jedni kochają inni nienawidzą. Zdania są podzielone. Opera nie jest tak rozpowszechniona jak kino, czy teatr niemniej jednak cieszy się takim samym zainteresowaniem. Osobiście nie miałam kontaktu z operą ale spróbuję coś o niej powiedzieć. Opera kojarzy nam się z przepychem, wystawnością. A ci, którzy do niej chodzą to bogata elita: panie w przepięknych sukniach balowych, panowie w garniturach, frakach. Jednymi słowy tzw. "śmietanka". Ale wcale tak nie jest. Do opery mogą chodzić również zwykli ludzie. Owszem, bilety na loży honorowej są drogie, ale pozostałe są w zasięgu ręki dla każdego. Więc czemu nie pobcować z tym rodzajem sztuki? Wszystkiego trzeba w życiu spróbować. Jednak ten rodzaj rozrywki (bo chyba można to tak nazwać przyp. autora), wymaga pewnych standardów. Tutaj podobnie jak w teatrze nie można używać telefonów komórkowych. Chyba zrozumiałe? Ale dla wyjaśnienia dodam, że na takiej Sali operowej jest bardzo dobra akustyka i jest duże prawdopodobieństwo, że nawet najcichszy dźwięk wydany przez nasz telefon zostanie usłyszany przez całą sale. A czy warto narażać się na taki wstyd? Zrozumiały jest też fakt, że nie można jeść. Nie wypada i może rozprosić śpiewaków. Opera to piękne połączenie muzyki, gry akorskiej oraz śpiewu przede wszystkim. Może to piękno nie zostało jeszcze przez wszystkich odkryte, ale warto spróbować (przynajmniej tak uważam przyp. autora).