Pages

Zachowanie w miejscach publicznych

Może na początku ustalmy jakie miejsca publiczne weźmiemy pod uwagę w tych rozważaniach. Myślę, że miejsce publiczne to każde miejsce, gdzie jest dużo ludzi (to takie najkrótsze wyjaśnienie), ale weźmy pod uwagę komunikację, czyli autobusy, tramwaje oraz urzędy, przychodnie zdrowia. Najpierw komunikacja. Na ogół jest spokojnie. Oprócz tego, że w szczytach mamy zatłoczone tramwaje, autobusy z masą ludzi, którzy chcą się jakoś między sobą komunikować, co nie jest łatwe. Po zmroku strach samemu jeździć, bo może podróżować ktoś pijany i może zaczepić, albo wejdzie jakaś grupka młodych, agresywnych szukających zaczepki. A my chcemy żyć spokojnie, cali i zdrowi, nie szukając zwady. Najwięcej o komunikacji miejskiej wiedzą ci, którzy spędzają w niej pół dnia: dojazd do celu i powrót z niego. Właściwie środki transportu nie różnią się za dużo od ulicy. Też toczą się rozmowy, też słychać śmiechy. Nie można, oficjalnie, palić ani spożywać alkoholu, ale te zasady przy mniejszy, ruchu są łamane. Rozmowy muszą być prowadzone ciszej ze względu na ludzi wokół. Po co mają wszyscy wiedzieć co się dzieje u Kryśki w domu. Wulgarne słownictwo? Zdarza się, ale troche ciszej, mniej rażąco. Przy turkocie kółek o tory w tramwaju mniej słychać. Komunikacja rządzi się jeszcze jakimiś prawami. Każdy wie jakie to normy, ale nie każdy ich przestrzega. Skoro nikt nie weźmie za rękę i nie wyprowadzi można zaryzykować zrobieniem czegoś nielegalnego. Adrenalina kręci. Jednak we wszystkim trzeba zachować umiar. Samokontrola przede wszystkim.

zakłady bukmacherskie - katalog firm budowlanych - sylwester 2009 - obrączki ślubne - Hosting - Sportingbet bonus - Projektory multimedialne - Kreta - osmoza - Poznan hotele - opiekunka - Kredyt - zabudowy ze szkła - Numizmatyka