Kino
Do kina głownie chodzi się po to, żeby obejrzeć film, więc za dużo na Sali zaobserwować nie można. Śmiech, ciche rozmowy od czasu do czasu, komentowanie jakiegoś fragmentu- to wszystko czego można na początku się spodziewać. Pomysły są rózne. Dużo rzeczy można robić podczas seansu. Jeść popcorn, czy podenerwować kogoś z przodu i pobawić się w rzucanie w kogoś popcornem? No to kusząca propozycja, potrzeba towarzysza, bo samemu to nie bardzo, lepiej w dwójkę. Może by tak wygodnie usiąść i położyć nogi na siedzeniu przed? Hm kuszące. Wygodniejsza pozycja= =lepszy odbiór filmu. Co jeszcze? Można pogadać sobie. Bo akurat jest wena na gadanie. Najlepiej się tematy kręcą. I wszyscy szczęśliwi. Telefon wyłączony w kinie? Niekoniecznie. Jak zadzwoni to trzeba odebrać no bo jak. Komuś to przeszkadza? Sorry W kinie nie można używać kamer (absolutny zakaz nagrywania filmów) i aparatów. A skąd się biorą później filmy sprzed premiery na dvd w Internecie? Ciekawe Zasady i normy zachowań są nudne. Takie utarte i staroświeckie. Nie da się usiedzieć przez cały film spokojnie. Trzeba coś porobić, żeby nie paść z nudów jak film nie jest ciekawy. Pomysłów jest mnóstwo. A to, że nasze zachowanie może przeszkadzać innym? Nieistotne. Za duży egoizm wśród nas, żeby myśleć o innych.